czwartek, 8 marca 2012

Mało ważne ..

Siemacie !




Kolejna długaa nieobecność na blogu. Mam bardzo dużo do opisania. W końcu trzeba.
Mam dużo do opisania, a kompletnie nie wiem co mam napisać i od czego zacząć.
Wiem że w tym momęcie czuje dziwny nie pokój i pustkę w sobie. Dlaczego ?  Nie mam pojęcia.
W każdym razie wiem że dalej nie jestem do końca tą Miki. Dużo się ułożyło w ostatnim czasie w mojej psychice ale jeszcze trochę pracy przede mną. Jeszcze często zdarza mi się mieć takie kwaśne dni, a raczej wieczory i noce. Wszystkie wspomnienia do mnie wracają i tego nie da się wytrzymać. Już sama nie wiem w co mam uciekać. Mam cały czas przed oczami każdą awanturę, libacje w domu czy to jak matka wyglądała jak próbowała się zabić. To dzieciństwo którego nigdy nie miałam. Przez to wszystko co się działo nie zachowuje się jak normalna nastolatka, chociaż czasami śmieje się z byle czego żeby zapomnieć i odreagować wszystko. Kiedyś mi to zniknie ? Moja psychika już czasami tego nie ogarnia.


To kawałek o cierpieniu, moi ludzie znają ból,
Zamiast celebrować cud, z swych narodzin robią gnój,
Pogubili się w tym życiu, które dało im popalić,
Ja też należę do nich, bo zdarzyło się nawalić,
Tu się nie ma czego chwalić, nie ma komu się żalić,
Zbyt dużo bólu w czasach pierwszych nielegali,
Jeszcze wcześniej za dzieciaka, nie chcę już tego pamiętać,
Każde spierdolone święta, awantury, cały w nerwach,
Jak pomóc sobie przetrwać w tak złych okolicznościach,
Możesz po tym nas poznać, wychowani na przykrościach
Życia codziennego, ja innego nie pamiętam
I tak nieźle funkcjonuję, chociaż jestem aspołeczniak,
Ten co wiele cierpiał, nie potrafi tego zrzucić,
Bo balast jest zbyt ciężki, łatwo można się wkurzyć,
Ty nie musisz się w to wczuwać, jeśli miałeś fajny dom,
Kiedyś spytam Cię co znaczy mieć spokojne dzieciństwo.

Zbyt dużo bólu, nienawiści, znieczulicy,
Zbyt dużo bliźnich naznaczonych przez blizny,
Zbyt wielu bliskich, których tracisz w życiu szybkim,
Zbyt duże czystki, już się gubię w tym wszystkim.
http://www.youtube.com/watch?v=rcWh5VX-kGA







W ostatniej notce wspominał o Irku.. Kolejna pomyłka co do Ciebie. Teraz już jesteś zamknietym rozdziałem na zawsze. To co opisywałam w ostatniej notce to w sumie WTEDY była prawda ale teraz Ciebie już nie ma w moim życiu. Po raz kolejny potraktowałeś mnie jak szmate. Teraz już w sumie nie mam z Tobą kontaktu. A. I szczescia z laską .





Artek.
Ty też jesteś już zamknietym rozdziałem mojego życia. Niby miało coś po raz drugi z nas byc ale to byłby tylko stracony czas i kolejny błąd. Niestety dużo rzeczy mi się z Toba kojarzy, chociażby moja ściana w pokoju, a najbardziej Wisła. Chociaż za Wisłe Ci dziekuje. Bądź po prostu moim przyjacielem.



14 lutego poznałam Ev. Nie nawidziłam walentynek ale teraz je lubię, a nawet bardzo. A od 21 lutego jestesmy razem. Jestem bardzo szczęśliwa. Nie chce popełniać starych błędów więc idziemy powoli. I wiem że nam sie uda. Uwielbiam jak jesteś szczęśliwa.
Jesteś taka kochana, taka słodka .
Kocham jak szeptasz mi do ucha. <3
Kocham Twoje oczy <3
Kocham Twój uśmiech <3
Kocham po prostu całą Ciebie <3.

Bardzo podobał mi się dzisiejszy dzień z Tobą skarbie <3
Jak każdy z resztą. Każdy dzień z Tobą jest dla mnie wymarzoną randką ♥


Za każdym razem jak wracam wieczorami sama do domu to patrzę na niebo. Widzę gwiazdy i księżyc. To Ty mnie nauczyłaś w nie patrzeć. Wtedy robi mi się ciepło na sercu jakby była obok <3.

Nie odchodź <3.







Koniec części pierwszej. Jutro dodam drugą część. ; ]