piątek, 30 września 2011

Dlaczego tak, a nie inaczej ... ?

Siemacie !


Znowu mam małe zaległości co do tego bloga. Ale w ogóle nie mam kiedy pisać .


Dzisiaj zacznę od tego co u mnie. ; ] 
No to u mnie do dupy. Mam zjebany humor od tygodnia. Wiem że przez ostatnie złe wydarzenia. I ten tydzień przesiedziany w domu, bez chodzenia do szkoły. Nie mogę tak. Bo wszystkie złe wspomnienia do mnie wracają. Nie mogę już tego ogarnąć. To jest straszne..  Nie radzę sobie z tym wszystkim. Ostatnio coraz częściej myśle jak dobrze że mam przyjaciół, znajomych bo bez niech już by mnie nie było na tym świecie. Niestety taka prawda. Źle się dzieje na tym świecie...

Znowu kolejny chłopak przyszedł, rozkochał mnie w sobie, powiedział że kocha że mu zależy, a zaraz olał i zostawił jak szmatę. Oni nie widzą że to rani. Jak im to kurwa sprawia taką przyjemność to niech sobie na dziwki idą. Zawsze trafiam na tych co najbardziej nie potrzeba ..
Jest tak że przychodzi jeden, zrobił nadzieje, wykorzystał i zostawił.
Potem drugi przyszedł, zrobił nadzieje, obiecał, rozkochał i zostawił.
Potem trzeci przyszedł rozkochał, zrobił nadzieje na lepsze jutro, obiecał i zostawił.
Potem czwarty który ma nadzieje, zakochał się po uszy, zależy mu w chuj, a zachowuje się tak że masakra, nawet nie mam siły tego pisać.
I piąty.. który kocha i w chuj mu zależy od roku .. A mi kurwa przeszkadza tylko jego wzrost .. Nie komentujcie tego, proszę ..
Są tacy zajebiści, a zostawiają jak szmatę. Są tacy którzy kochają szczerze, a zachowują się masakrycznie. I są tacy którzy są zajebiści w chuj, a po prostu są na przykład niżsi o głowę .
No kurwa i jak tu człowiek ma się nie wkurwić ? No powiedzcie mi .
Ja już kurwa nic nie ogarniam. !



http://www.youtube.com/watch?v=XI022RY5pYE&feature=player_embedded#!

Nie ogarniam tego fałszu na twarzach wielu ludzi
To prawda, że czas zmienia wszystko i wszystkich
Tylko zastanawiam się czemu na gorsze..

Nie ogarniam tego fałszu,nie ogarniam tylu słów.
Mam dość tego życia, mam dość tych krętych dróg.
Kiedyś parę lat temu wszystko było takie proste,
Jedyną porażką była jedynka w szkole.
Było fajnie... Pamiętam, zostały fotografie, numery telefonów mam, ale gdzie zasięg?
Brakuje mi tych ludzi, brakuje tamtych czasów, tych szczerych słów, po prostu zero fałszu.

Życie pisane na kartkach, nie wiesz to posłuchaj
Nie obchodzi mnie to czy trafia to do ucha.
Nie ogarniam tego fałszu, nie ogarniam siebie. 
Nie mów do mnie więcej, bo już w to nie wierze


_______________________________________________


Moja matka. Nie nawidze jej -.- 
Przychodzi na przepustki do domu. Wkurwia mnie tylko i tyle. ! 
Przylazła dziś i przyprowadziła do domu jakieś kurwa dziadostwo. Ja pierdole. I jak tu człowiek ma kurwicy nie dostać ? 
No przecież się nie da. Pokłóciła się dziś tak z ojcem że masakra. I oczywiście powiedziała że ja wyjdzie z tego szpitala to bierze z ojcem rozwód albo separacje bo ona już nie może. To my kurwa przy niej nie możemy ! Ja pierdole co za baba no kurwa. Darli oczywiście ryje przez dobre 30 minut. A ja tylko zamknęłam się w pokoju, założyłam słuchawki i olałam.. A łzy same mi zaczęły lecieć .. Dramat ! Oczywiście ja jestem ZA tym rozwodem. W końcu będę miała święty spokój.. 





http://www.youtube.com/watch?v=S7cnWK1WzZU



Kto zrozumie ile zła, przynosi co dzień świat
Ile jeszcze zła, uniesie życia bark
Ile jeszcze skarg, doniesie na nas czas
Ile każde z nas, udźwignie w sobie ran

Kawałek z życia boli bardziej niż jego całość
Zawołać o pomoc okazuje sie czymś za mało
Nie wystarczy podać mi reki na zakręcie
Gubię sie gdy mam przed sobą tą ciemną przestrzeń
Idąc przed siebie, próbując zapomnieć
Potykam sie o fakty i o miliony tych wspomnień
Pytam się siebie, jak długo wytrzymam
Bo tracę juz grunt, nie mam sie czego przytrzymać
Zdana na siebie, próbuję z tym walczyć
I dopisać znów marny scenariusza ciąg dalszy

Nie wiem jak długo mam biec przed siebie
Szukając szczęścia w ciemności objęciach
Idąc przed siebie, ciemna ulicą
Znów płyną łzy bo wiem, że to droga do nikąd
Wołam o pomoc, lecz nikt nie słyszy
To na co mogę liczyć to jedynie odpowiedz ciszy
I nienawidzę słów będzie dobrze
Bo po tych słowach każdy po prostu odszedł
Co będzie dalej zostawiam życiu
A sama będę istnieć w cienia ukryciu

Kto zrozumie ile zła, przynosi co dzień świat
Ile jeszcze zła, uniesie życia bark
Ile jeszcze skarg, doniesie na nas czas
Ile każde z nas, udźwignie w sobie ran.





____________________________________________________


No to jedziemy dalej.  ^ ^



Oluś <33
Dziękuje że napisałaś i powiedziałaś co cię boli. Bardzo ci za to dziękuje. I że dalej mi ufasz.
Bardzo się z tego ciesze. <3 
Obiecałyśmy sobie że się obie postaramy i mam nadzieje że sprostamy <3 
Pamiętaj że zawsze możesz na mnie liczyć .
Kocham cię głupie mój ; **** <333


Madzik <33
Ehh. Do ciebie to ja czasem nerwów już nie mam. Ale i tak cię kocham <3
Jestem z tobą co kolwiek by się nie działo i pamiętaj o tym .
Zawsze jestem. Pisz, dzwoń co kolwiek. Nie obiecuje że pomogę ale się z tobą pośmieje, popłacze czy posmucę. 
Kocham cię misiek ;**** <333


Aśś. <33
Kotek ciebie się też to wszystko tyczy. Możesz zawsze na mnie liczyć. Zawsze <3 
Kocham cię ; **** <333





Bardzo, bardzo wam dziękuje że jesteście .!
Nie odchodźcie nigdy <3

1 komentarz: